KOTWY CHEMICZNE - Poprawne i bezpieczne zamocowanie

04.11.2013

JAK POPRAWNIE ZAMOCOWAĆ KOTWĄ CHEMICZNĄ?

Kotew chemicznych nie należy się bać. Mimo że są to produkty względnie nowe w powszechnym użyciu to już mają ogromną rzeszę użytkowników - a nawet fanów.

Ciągle powiększająca się liczba nowych użytkowników to dowód na to, że standardowe postrzeganie wytrzymałości mocowania poprzez wielkość wbitej do ściany śruby, jest w stanie ustępować nowym technologiom. I nie ma w tym nic dziwnego, bo jak przypatrzeć się, nawet pobieżnie, zaletom jakie niesie za sobą połączenie stali z nowoczesną chemią, to tendencja jest jak najbardziej zrozumiała.

Mocowanie za pomocą kotwy chemicznej jest bardzo proste - i mega skuteczne. Należy przestrzegać jednak kilku prostych zasad.

Przy stosowaniu jakichkolwiek zamocowań pierwszą odpowiedzią jaką musimy sobie udzielić jest to W JAKIM PODŁOŻU BĘDZIEMY MOCOWAĆ. Nie inaczej jest w przypadku kotew chemicznych. W tym przypadku najistotniejszą informacją jest dla nas czy jest to podłoże pełne czy z pustymi przestrzeniami.

Powód takiego rozróżnienia wynika z tego, że żywicę aplikujemy do otworu i jest ona w formie płynnej. Oznacza to że jeżeli będziemy ją aplikowali do otworu w materiale pełnym, doskonale nam się żywica rozleje w otworze oraz dokładnie go wypełni. Jeżeli jednak będziemy aplikowali masę żywiczną do otworu w którym będą pustki, zamiast go wypełniać, żywica powpada nam we wszystkie dziury. Nie trzeba już nadmieniać że wkładanie pręta w taki otwór nie przyniesie nam spodziewanego efektu - doskonałej wytrzymałości, a jedynie frustrację wynikającą z utraty całej tuby żywicy za którą zapewne niemało zapłaciliśmy. Żeby oszczędzić sobie takich nieprzyjemności wystarczy użyć tuleję siatkową - tuleja plastikowa [nylonowa] lub tuleja metalowa.

Kolejnym istotnym elementem jest odpowiednie przygotowanie otworu. Do każdej średnicy pręta jest przyporządkowana standardowa średnica wiercenia w podłożach pełnych. W podłożach z pustymi przestrzeniami średnica otworu jest determinowana średnicą używanej tulei siatkowej. 

Głębokość wiercenia zależy od tego jak wysokie parametry nośności chcemy uzyskać. Ogólnie zasada jest następująca - im głębiej zakotwimy, tym większą nośność zamocowania uzyskamy. Dlaczego?? - a dlatego że im głębiej zakotwimy tym więcej materiału podłoża będzie nam trzymać nasze zamocowanie i to zarówno w podłożach pełnych jak i pustakach.

zamocuj,pl wycior w porothermie pustaku materiale z pustkami kotwa chemicznaNiewłaściwe bądź brak czyszczenia otworu to jeden z dwóch najczęstszych  powodów niewłaściwego trzymania zamocowania wykonanego na bazie kotwy chemicznej. W jakim celu musimy wyczyścić otwór? - a no w takim, że podczas wiercenia na ściankach otworu oraz na jego dnie pozostaje bardzo dużo pyłu. Jeżeli go nie wyczyścimy, kotwa chemiczna będzie zachowywała się tak jak taśma klejąca przylepiona do piasku - straci bezpośredni kontakt ze ściankami podłoża. 

pompka do wydmuchiwania zwiercin porotherm pustak puste przestrzenie wydmuchiwanie zwiercin

Do odpowiedniego wyczyszczenia otworu używamy wycior oraz pompka do wydmuchiwania zwiercin [lub sprężarkę]. Zadaniem wyciora jest obczyszczenie ścianki otworu z pozostającego na nim pyłu oraz jego dodatkowe przerysowanie. Trzeba pamiętać że kotwa chemiczna oprócz klejenia się do ścianek otworu tworzy połączenia kształtowe - tzn. tworzy nieregularny kształt pełniący rolę klina. To właśnie kombinacja tych 2 elementów stanowi o tak doskonałej nośności kotwy chemicznej.

Pompka do wydmuchiwania zwiercin pozwala na wypchnięcie niepotrzebnego pyłu na zewnątrz otworu. Do tego celu można użyć np. sprężarki bądź odkurzacza [pod warunkiem że ma cienką końcówkę umożliwiającą wyssanie całości pyłu z dna otworu].

APLIKACJA ŻYWICY

Po odpowiednio przygotowanym otworze przechodzimy do aplikacji żywicy do otworu i tutaj pojawia się drugi najczęściej popełniany błąd skutkujący złym efektem. Po otwarciu kotwy chemicznej [są różne systemy otwierania kotwy chemicznej] i nakręceniu mieszacza TRZEBA pierwsze ok 10 cm żywicy wycisnąć i wyrzucić. 

DLACZEGO???

wyciskanie żywicy mieszanie żywicy kotwa chemiczna mixKotwa chemiczna jest masą 2 komponentową. Do zajścia reakcji twardnienia obydwa komponenty [żywica i utwardzacz] muszą się zmieszać w odpowiednim stosunku ilościowym. W momencie wyciskania dopiero co otwartej żywicy w pierwszej kolejności wyrównujemy stany obydwu komponentów w tubie - czasami najpierw wyjdzie żywica, czasami utwardzacz. Dopiero jak obydwa będą wychodziły równomiernie to uzyskamy odpowiednio zmieszany produkt który zastygnie tak jak tego oczekujemy. Wprawny użytkownik widzi kiedy uzyskuje odpowiedni mix obydwu składników poprzez uzyskanie stabilnego koloru mieszanki. Jeżeli nie używałeś jeszcze żywicy - lepiej wyciśnij te 10cm i je wyrzuć. Oszczędzisz sobie dodatkowej pracy przy ponownym montażu niezwiązanego zamocowania.

W przypadku mocowania w podłożach pełnych przystępujemy do wypełniania otworu. Wkładamy do otworu mieszacz i rozpoczynamy aplikację od samego spodu wyciągając jednocześnie ku górze wyciskacz przy każdym naciśnięciu. Wypełniamy w ten sposób ok. połowę do 3/4 głebokości otworu masą. Natychmiast po tym wkładamy do otworu szpilkę gwintowaną. Robimy to ruchem obrotowym - nie znaczy to że mamy nim kręcić jak nakrętką, a jedynie przekręcać delikatnie zgodnie z kierunkiem gwintu. Robimy tak po to aby masa dokładnie wkomponowała sie w gwint szpilki oraz aby wycisnąć mogące pozostać w otworze powietrze. Robimy tak też dlatego że jest po prostu łatwiej w ten sposób umieścić szpilkę w żywicy, szczególnie w niskich temperaturach gdy żywica staje się gęstsza. Po włożeniu szpilki gwintowanej nieznaczna ilość żywicy powinna wypchnięta wypłynąć z otworu. Wiemy wtedy że cały otwór jest dokładnie wypełniony. Jeżeli tak się nie stanie, wyciągamy pręt z otworu, dozujemy więcej żywicy i powtarzamy czynność. Nadmiar wypłyniętej żywicy usuwamy szpachelką, kawałkiem kartonika itp.

Mocując w podłożach z pustymi przestrzeniami będziemy posiłkowali się tulejami siatkowymi. Zanim więc zaaplikujemy żywicę do otworu najpierw musimy umieścić w nim tulejkę siatkową. Wkładamy ją zatem i aplikujemy żywicę od spodu tulei siatkowej całą sowicie wypełniając masą - nie żałuj żywicy przy wypełnianiu tulejek sitakowych. Jej nadmiar wypłynie przez otwory w tulejce tworząc tzw. jeża, który utworzy kształt na powieżchni tulei, wkomponuje się w pustki podłoża i po zastygnięciu będzie stanowić o wytrzymałości połączenia. Następnie zamykamy tulejkę zatyczką. Pełni ona 2 funkcje; nie pozwala żywicy cofać się i wypływać z tulejki przez otwór którym ją aplikowaliśmy, oraz centruje i utrzymuje szpilkę gwintowaną w środku tulejki.

Teraz mamy troszkę czasu aby odpowiednio ustawić szpilki w otworach, wypoziomować je, wyciągnąć lekko do góry, bądź schować bardziej w otworze. Czas ten nazywany jest czasem korekty lub żelowania. Po tym czasie żywica staje się twarda. Potrzebuje jeszcze jednak trochę czasu aby reakcja wiązania się zakończyła - czas pełnego utwardzenia. Po jego upłynięciu możemy już pewnie zamocować nasz ciężar. Obydwa czasy są zależne od temperatury i tabelki czasów wiązania zawsze zamieszczone są na opakowaniu produktu. PAMIĘTAJ jednak że temperatura o której mowa jest temperaturą środowiska w którym zastyga żywica nie koniecznie termperaturą powietrza - ale o tym już w innym artykule: CZASY SCHNIĘCIA KOTWY CHEMICZNEJ - żywice letnie i zimowe.

 

 



NEWSLETTER

Zapisz się i bądź na bieżąco

ZADZWOŃ +48 794 414 064
© Copyright Zamocuj.pl